Home » RELACJE Z WYDARZEŃ » Wołyńce – 11 maj 2014

Wołyńce – 11 maj 2014

IMG_1228W języku potocznym przyjęło się każdy zbiorowy wyjazd rowerami nazywać rajdem. Tym razem unikamy tego określenia, raczej wycieczka… pielgrzymka do kościoła parafialnego w Wołyńcach. Świątynia ta od dawna przyciągała uwagę niektórych uczestników naszej grupy rowerowej. Jeden telefon do ks. proboszcza przesądził o planach na niedzielę 11- go maja. Przez Śmiary, Łupiny, Kaczory, Wiśniew,  Stok Wiśniewski, Myrchę, Wólkę Wołyniecką  dotarliśmy do celu. Pogoda tym razem idealna – słońce, kwitnące kasztany, bzy, przyroda wręcz kipiąca bujnością zieleni i kwieciem.

Proboszczem parafii pod wezwaniem Św. Józefa jest ks. Janusz Stefaniuk z wykształcenia historyk sztuki, z zamiłowania i talentu artysta: malarz, rzeźbiarz, z powołania kapłan – przyjął nas jak należy. Jeszcze w trakcie ogłoszeń pozdrawiał  z „ambony”, a potem przyszedł, rozmawiał, przedstawił  to co należałoby przede wszystkim zapamiętać z tej wizyty. Otóż kościół ten jest pierwszym w Polsce, wybudowanym jako votum wdzięczności za wybór Karola Wojtyły na papieża. Po sprowadzeniu relikwii – stał się sanktuarium krwi Św. Jana Pawła II. Z zewnątrz budowla wydaje się ogromna, jednak w środku już nie sprawia takiego wrażenia. W kształcie bryły jedni dopatrują się łodzi, inni odpowiednio ułożonych i wzniesionych dłoni kapłana; do końca chyba nie jest określone co architekt chciał powiedzieć. Na pewno formą intryguje, wzbudza zainteresowanie i jest, trzeba przyznać, piękną świątynią zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz. Obrazy, figurki mają swoją historię, najważniejsze jest jednak wszystko to co dzieje się w życiu duchowym parafii i pojedynczych osób. A dzieje się wiele. Ks. proboszcz polecając swoją stronę internetową www.parafiawolynce.pl  jako żródło informacji zaprasza na wszelkie uroczystości i wydarzenia jakie tu się odbywają.

Po spotkaniu z ks. Januszem każdy pogrążył się w indywidualnej modlitwie przed relikwiami, ołtarzem, obrazem Matki Bożej namalowanym własnoręcznie  przez  proboszcza. Wpisaliśmy się do księgi pamiątkowej, zrobiliśmy trochę zdjęć, ale nie łudźmy się, żadne zdjęcia ani najlepiej dobierane słowa nie oddadzą wszystkiego i nie zastąpią osobistej obecności. Taka refleksja: tak blisko, takie miejsce a wcale go nie znaliśmy do tej pory. Polecam wszystkim szczerze wierzącym, tym co szukają a także stojącym z boku, może dobry Bóg zechce poruszyć jakąś strunę i wszystko się odmieni? Kto wie.

Miejscowość Wołyńce rozlokowała się na wzniesieniu i chyba z każdej strony jest do nich pod górkę. Celowo wybraliśmy kierunek od Wólki Wołynieckiej bo z góry zakładaliśmy, że od Domanic rowerami nie damy rady. Za to powrót wprost przeciwnie, bez sprawnych hamulców nie polecam.

Pozostała trasa tego dnia to czysta turystyka. Wólkę Wiśniewską przejechaliśmy tam i z powrotem, wróciliśmy do Stoku, w międzyczasie zwiedzając okoliczne pola i laski w poszukiwaniu skrótu – bezskutecznie… kto ścieżki prostuje…itd. Ze Stoku znów przez laski, piaski obok danieli do Wiśniew – Kolonia, potem ekskluzywnym ciągiem pieszo – rowerowym do Wiśniewa by zdążyć na Rajd Rodzinny organizowany przez GOK i razem wrócić do domu. Odkrywanie nowych, nieznanych miejsc… tak blisko, to wielka frajda i przyjemność. Polecamy każdemu kto potrafi zachwycić się pięknem rodzimej przyrody i krajobrazu. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć, chociaż, jak wyżej, tego trzeba doświadczyć, polubić.

galeriaikonka

Share Button

DODAJ KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>



<<maj 2019>>
PWŚCPSN
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2

NAJBLIŻSZE WYDARZENIA:

    No events
  • RSS
  • Facebook
  • Google+